Twoje dziecko dorasta, zmaga się z zaburzeniami, nadpobudliwością, lękiem… a Ty nie wiesz, jak uzupełnić leczenie?
Nie wiesz, jak pomóc przejść przez burzę hormonów i zmianę oprogramowania mózgu, jak zachodzi?
Dobija Cię bezsilność i patrzenie?
Bo przecież to Ty jesteś większość czasu z dzieckiem. Ty znasz swoje dziecko najlepiej.
Ty wiesz, że możesz zrobić więcej w ciągu całego tygodnia, niż 1h terapii tygodniowo.
Bo ostatecznie, czym jest 1h ze specjalistą tygodniowo?
Z dzieckiem trzeba pracować w czasie PO ZA terapią.
I ta świadomość odróżnia Ciebie jako świadomego rodzica.
Poniżej znajdziesz ćwiczenie, które pomoże programować mózg Twojego dziecka na to, czego Tobie brakowało.
Bezpieczeństwo. Wyrozumiałość. Własna akceptacja. Bycie widzianym i kochanym przez najbliższych.
Regularnie powtarzane będzie owocować nie tylko dużo łatwiejszym opanowaniem emocji dziecka, ale i głębszą więzią rodzinną.
Taką, o jakiej przecież i my marzymy. Bez oceniania, bez rywalizacji. Jesteśmy… i już!
Ćwiczenie będzie stymulować poziom bezpiecznej dopaminy, beta-endorfin, oksytocyny, serotoniny, ponieważ bazuje na bliskości najważniejszych osób oraz na Psychofitnessie jak i na neuropsychologicznych ćwiczeniach mózgu .
Ćwiczenie jest bardzo skuteczne z poniższych względów:
- pomaga ograniczać silne wybuchy emocjonalne – wzmacnia aktywność i rozwój kory przedczołowej vmPFC hamującej impulsy emocjonalnej
- buduje odporność na uleganie chęci impulsywnym zachowaniom – wzmacnia połączenie kory przedczołowej z prążkowiem
- pomaga budować rytuał, przewidywalność, bezpieczeństwo, głęboką relację z rodzicem lub opiekunem, co przekłada się na hamowanie nadreaktywności emocjonalnej ciała migdałowatego i łatwiejszą kontrolę emocjonalną
- uczy korzystnych odczuć płynących z aktywności fizycznej połączonej z rozmową – dziecko może być dużo mniej podatne na kompulsywny sport lub niechęć do aktywności fizycznej. Zamiast tego uczy się postrzegać aktywność jako coś przyjemnego, przy czym lepiej klei się rozmowa, z bezpieczeństwem, regulacją emocji.
- przykład rozmowy w ćwiczeniu jest zaprogramowany tak, aby wzmacniać strukturę odpowiedzialną za planowanie i logiczne myślenie, DLPFC
- uczy, że nie trzeba czekać aż ciało eksploduje – można regulować swój stres na zawołanie, bo to ćwiczenie można powtarzać CODZIENNIE!
Pamiętaj: kora przedczołowa jest rozwinięta u Ciebie, ale u dziecka nadal się rozwija. Twoje działanie – oraz wykonywanie tego ćwiczenia – może bardzo skutecznie wzmocnić ten proces u dziecka. Dodatkowo, wzmocnisz tę strukturę u siebie, ponieważ to struktura wymagająca stałego treningu 🙂
Do ćwiczenia potrzebujesz znajomości eBooka „Ucisz głosy lęku w swojej głowie! Praktyczne ćwiczenia dla zestresowanego i nadpobudliwego mózgu”. Poniższe ćwiczenie stanowi jedną z możliwych form adaptacji Ćwiczenia 1 z ebooka. Ćwiczenie poniżej nie jest powtórzeniem treści eBooka.
Krok 1.
Zorganizuj czas dla siebie i dziecka. W ramach tego ćwiczenia pójdziemy na spacer. Jeśli Twoje dziecko przejawi pomysły innej aktywności – np. biegania, wspólnej zabawy ruchowej, poproś dziecko o instrukcje! Dzieci i nastolatki uwielbiają uczyć i dostają ogromny zastrzyk pewności siebie gdy mogą się z nami, dorosłymi czymś podzielić. To cudowny sposób, więc nawet jeśli myślisz, że do czegoś się nie nadajesz, daj sobie i dziecku szansę.
Pomyśl o tym, jak o ważnym spotkaniu, podczas którego oboje będziecie mieli chwilę dla siebie w bezpieczeństwie obok siebie. Nie myśl o tym jak o typowych ćwiczeniach, nie informuj również o tym dziecka przed ćwiczeniem. To bardzo istotne. Dzieci na myśl o „ćwiczeniach na zaburzenia” mogą automatycznie się zamknąć wewnętrznie i nie wyciągnąć benefitów, ponieważ będą wewnętrznie skupiać się na tym, że „coś jest nie tak” lub „czują się popsute”.
Krok 2
Ustaw perspektywę wokół siebie. Choć definitywnie, przeważa Tobą korzyść jaką wyciągnie dziecko, Ty wyciągniesz podobne benefity. My, dorośli, bardzo często zmagamy się z podobnymi rzeczami co nasze dzieci, a dzieci są naszymi lustrami. Potraktuj to jako ciekawostkę, którą będziesz obserwować.
Krok 3
Jesteś dla dziecka przewodnikiem i bazą bezpieczeństwa. To w żadnej chwili ćwiczenia nie może ulec zmianie.
Krok 4
Wyjdźcie na spacer. Idźcie dziś tam, gdzie chce dziecko, a jutro tam, gdzie będziesz chcieć Ty. Pytaj dziecko „gdzie chciałoby pójść”. Unikaj pytania „czy chce”, ponieważ dzieci i nastolatkowie bardzo często są „na nie” i zmuszając do pójścia budujemy silny dystans na czym absolutnie nam nie zależy. Nawet jak po pytaniu „gdzie chce iść” dziecko jest pesymistycznie nastawione, to przypomina o hierarchii i prawnym systemie władzy rodzicielskiej, co dziecku bardzo się przyda w przyszłości. W 99% przypadków dzieci po takich ćwiczeniach są w dużo lepszym nastroju, ponieważ zaczynają takie spacery kojarzyć z rozładowaniem emocji w bezpiecznej atmosferze, a niechęć jest tylko na początku ćwiczeń. Bardzo ważne: Ty także musisz wybierać miejsce spaceru. Dziecko w ten sposób rozwija korę przedczołową odpowiedzialną za interakcje społeczne i jest uważne na potrzeby innych ludzi, czego w nadpobudliwości i lęku bardzo często brakuje!
Krok 5
W czasie spaceru poinformuj dziecko, że Ty zamierzasz w czasie tego spaceru dążyć do opadania emocji, np. przeciążenia psychicznego pracą. W czasie spaceru mów na głos o swoim samopoczuciu. Mów o tym, jak bierzesz wdech i wydychasz zmęczenie, jak czujesz, że ciało staje się wolniejsze od napięcia.
To bardzo ważny etap, ponieaważ dzieci nie słuchają, dzieci naśladują, nawet nastolatkowie! Zapytaj dziecko, co czuje, jaka emocja lub wrażenie będzie opadać u dziecka podczas spaceru i rozmawiajcie o swoim stanie. Przygotuj się na to, że na początku to Ty będziesz mówić, a dziecko w milczeniu będzie obserwować CIEBIE zanim dołączy. Może być tak, że dołączy dopiero na 5-6 sesji. Ale dołączy! Dlatego nie rezygnuj!
Tematy opadania emocji dopasowuj tak, aby dziecko mogło je skojarzyć w sobie: np. przeciążenie nauką, szkołą, przebodźcowanie ludźmi, krzykami w szkole. W ten sposób stworzysz cichy most porozumienia, a dziecko dużo chętniej się otworzy przy Tobie.
Gdy dziecko jest obok, milczy, to wcale nie znaczy, że coś jest nie tak. To może być nowa sytuacja, w której dziecko potrzebuje czasu i powtórzeń, aby się z nią oswoić. Obserwując Ciebie uczy się reagowania w nowej sytuacji, dlatego to jest tak ważne, aby Twoje zachowanie było przewidywalne i stabilne.
Krok 6
Mów o POZYTYWNYCH aspektach, w jakich postrzegasz to wyjście na spacer i związek z dzieckiem. Absolutnie nie ma być żadnego mówienia o zaburzeniach, o tym co jest nie tak. Ma być tylko pozytywne wzmocnienia wzajemnej obecności, opadania emocji, uczenia się ćwiczenia nr 1 z eBooka.
Mówiąc wyłącznie o pozytywnych aspektach spaceru, tego jak obserwujecie, że opadają emocje, jaka lekkość z tym się wiąże, o miłych aspektach aktywności, związku z tego, że jesteście razem w tym momencie. Tak budujesz w dziecku korzystny szlak neuroplastyczny: umiejętność odpoczynku mentalnego, poczucie bezpieczeństwa, możliwość samoregulacji w przyszłości również bez Twojego udziału. To najwspanialsze rzeczy, których rzadko kiedy ktoś nas uczył.
Krok 7
Nie róbcie za dużo na raz. Ustalcie czas pierwszego spaceru np. 20 minut i trzymajcie się planu, aby aktywność się nie „przejadła”.
Z czasem, gdy na drodze neuroplastyczności sposób i pozytywne wrażenie się utrwali, uczucie ulgi płynące z Psychofitnessu i wspólnej obecności będzie dużo stabilniejsze, możecie czas wydłużyć.
Przykłady, co mówić do dziecka:
- Ale mroźne powietrze, prawda? Ciekawe, jak to wpływa na nasze płuca. Masz jakiś pomysł?
- Już czuję, jak opada we mnie zmęczenie ludźmi. Jak jestem z Tobą, to czuję się dobrze. Wtedy wiem, że jesteśmy bezpieczni i wewnętrznie odpoczywam.
- Wiesz, że bardzo lubię z Tobą rozmawiać? Często masz spojrzenie, które poszerza moje i dodaje mi nowych wniosków.
- Cieszę się, że możemy razem tak się przejść. Bardzo lubię spędzać tak z Tobą czas.
- Czuję, jak już opada we mnie zmęczenie poznawcze. To takie zmęczenie, które się ma jak za dużo pracuje się głową. Znasz to chyba też, prawda? Jak na przykład za dużo się uczysz w ciągu jednego dnia lub jak próbujesz się skupić w szkole, gdzie ciągle jest hałas.
- Zobacz, tu mamy ciszę i tylko siebie. Możemy odpocząć od hałasu szkoły i przeciążenia głowy. Można powiedzieć, że wietrzymy głowy. Jak Ty to nazwiesz?
- Słyszysz? Ptaki ćwierkają. To niesamowite, że nawet w styczniu ćwierkają.
- A co byś mi doradził/doradziła zrobić w takim przeciążeniu? ………… A co pomaga Tobie?
- Mój oddech jest dużo lżejszy. I głowa taka lżejsza.
- Czuję, jak oddech mam taki rytmiczny, serce mi lekko przyspieszyło. Czuję się bardzo dobrze. Też to czujesz?
3 od końca pytanie da Ci bardzo dużo informacji o tym, czego może potrzebować dziecko. Ta mechanika stawiania pytania „co ktoś by zrobił na miejscu xyz” silnie stymuluje prawidłowy rozwój społeczny. To niesamowicie ważne, ponieważ rozwój społeczny i hamowanie impulsów emocjonalnych w lęku i nadpobudliwości to jedna struktura mózgu – vmPFC.
Powtarzajcie.
Celebrujcie każdy, najmniejszy sukces!
To ćwiczenie jest własnością intelektualną oraz Psychofitnessową adaptacją ćwiczenia nr 1 z ebooka „Ucisz głosy lęku w swojej głowie!”
Jeśli potrzebujesz więcej rodzajów ćwiczeń, jak zastosować je u dzieci – napisz do mnie na Instagramie.




